» Chadli przed meczem z Chelsea
-
Ostatnia szansa? Tottenham - Brighton.
-
Pod kreską. Sunderland - Tottenham.
-
Mecz o utrzymanie? Tottenham - Nottingham Forest.
- zobacz więcej wiadomości
Pomocnik Tottenhamu, Nacer Chadli, jest pewny, że Tottenham może wygrać niedzielny finał w Capital One Cup na Wembley. Belg wierzy, że londyński zespół może powtórzyć ich wyczyn z Premier League, kiedy to wygrali w Nowy Rok z Chelsea na White Hart Lane.
- Jestem bardzo podekscytowany. Zagram mój pierwszy finał Capital One Cup i to przeciwko Chelsea, więc będzie to dla nas wielki finał. Musimy być gotowi, ponieważ Chelsea to wymagający rywal. Wiemy, że możemy ich pokonać, ale musimy zagrać na bardzo wysokim poziomie. Myślę, że wygramy - nie mamy wyboru.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
http://bestcourses24.blogspot.com/ na jutro kupon z kursem ok 120 juz dostepny ! swietne trafione kupony potwierdzone skanami !
Rozumiem, że 3 godziny po przegraniu pojedynku o "wytęskniony puchar" już można?
"Bo nie ma nic gorszego jak dwóch sympatyków tego samego klubu skaczących sobie do oczu."
@Sebrian: zbyt długo siedzę w kibicowskich klimatach bym mógł napisać, że to co piszesz ma sens. Nie ma i uważam Twoją wypowiedź za totalne nieporozumienie. Być może Ty kategoryzujesz ludzi wg klucza komu kibicują. Fanów Tottenhamu traktujesz z zasady "lepiej", innych "gorzej". Ze mną tak nie jest. Co więcej - nie chciałbym by z moim klubem mieli coś wspólnego (aczkolwiek akurat nie piję do tego wątku) wiecznie niezadowoleni z wyników malkontenci, ci, dla których wartości nie przedstawiają klubowe barwy, ci dla których priorytetem są wyniki, ci którzy nie znają umiaru w krytyce klubu, drużyny i zawodników na czele z tymi, którzy obrzucają swoich obelgami. I wybacz: jak ktoś nie rozumie pewnych wartości, wypowiada się na tematy, których nie rozumie to czemu ja komuś takiemu mam do oczu nie skakać tylko dlatego, że kibicuje tej samej drużynie? Ja robię wręcz przeciwnie: takich trzeba w pierwszej kolejności albo eliminować, albo edukować. W historii komentarzy tej strony padło tyle wyzwisk i inwektyw na Tottenham ze strony własnych kibiców, iż jest to dla mnie niepojęte. Niezrozumiałe tym bardziej, że dopuszczali się tego nawet moderatorzy. Ja takich ludzi będę piętnował na każdym kroku, bez względu na to jak bardzo będą sobie wmawiali jaki to Tottenham nie jest dla nich ważny. Przez ostatnie miesiące, jak sam zauważyłeś, trochę się pod tym względem poprawiło i coraz więcej zdarza się wypowiedzi merytorycznych a nie czysto emocjonalnych, oderwanych od rzeczywistości.
Podsumowując: dalej zamierzam "robić swoje", nie planuję "lizania tyłków" tylko dlatego, że ktoś ubiera takie same barwy jak ja. A jak coś mi się nie podoba to staram się na to grzecznie zwracać uwagę (tak jak to zrobiłem w pierwszym swoim komentarzu w tym temacie). A, że ktoś nie rozumie przesłania i sobie dopowiada nieprawdziwe historie to będę na takie sytuacje reagował. Prędzej przestanę komentować w ogóle (co pewnie nawet niektórzy przyjęliby z zadowoleniem) niż będę tępo przyglądał się tym, którzy zabierają głos w tematach, których do końca nie rozumieją.
Pod poniższymi gwiazdkami mieści się wycenzurowane, najpopularniejsze polskie słowo określające także kobietę lekkich obyczajów.
Więc delikatniej, by przeszło: ogarnijcie się, do cholery. Bo nie ma nic gorszego jak dwóch sympatyków tego samego klubu skaczących sobie do oczu.
A nie, przepraszam, gorsze jest szmacenie zawodników tego klubu, ale pod tym względem się tutaj, na szczęście, nieco poprawiło.
COYS!
@Jabłona: jak w poniedziałek zasiądziesz w szkolnej ławce to zacznij bardziej uważać na to co mówi Twój nauczyciel.
Nie dość, że mecze oglądasz jednym okiem (przy okazji meczu z Liverpoolem wykazałem, że nie bardzo pamiętasz to co miało miejsce na boisku - być może z tego powodu pozostał Ci personalny uraz) to jeszcze nie opanowałeś sztuki czytania ze zrozumieniem. Wskaż mi miejsce w którym w tym wątku próbuję komukolwiek (w przeciwieństwie do Ciebie, który to chciałby rozstawiać mnie po kątach - niedoczekanie Twoje) "mówić" co ma robić. Mylisz wyrażenie mojej opinii (jak się okazuje bynajmniej nie odosobnionej) na temat sensu dawania "wywiadów" (raczej krótkich wypowiedzi graczy) do której uważam, że mam prawo, z próbą zmuszania bądź wpływania na Radzia (czy kogolwiek innego) jakie treści ma zamieszczać na tej stronie. Nie moje poletko i nawet bym nie śmiał mu pisać, że ma czegoś nie robić. Mnie jeśli się coś nie podoba to po prostu omijam (czyli nie zwracam uwagę na treści takich wypowiedzi) to mniej lub bardziej szerokim łukiem. Tobie sugeruję to samo, jeśli wychwycenie sensu moich osądów jest zadaniem ponad Twoje siły.
Zdziwiłem się właśnie, tym bardziej, że na spursmanii z miesiąc nic nie napisałem a i Twoje "tottenham24 najważniejsze" porywa się z tym o czym ja wspomniałem w swoim komentarzu. Wyjaśnione i rozumiem do kogo adresowałeś swoją wypowiedź (na trzech stronkach post wkleił z błędem....).
Nołnejm, wklejam ci tu bo z pw na tej stronie niezłe kabarety są. Nie dochodza itp.
Co ty nołnejm, to nie do ciebie. Zobacz w te linki to zrozumiesz o co mi chodzi. Patrz komentarze pod tymi artykułami.
http://www.tottenham.com.pl/news/show/zapowiedz-o-pierwsze-trofeum-od-7-lat
http://spursmania.org/index/news/3128/Chcemy_piatego_hej_Tottenham_chcemy_piatego
W ogóle chyba jesteś przewrażliwiony. Czemu miałbym do ciebie to kierować? Ja widziałem jak promowałeś swój blog na Spursmanii ale przecież sam podawałem dalej na twitterze twoje wpisy
Ja tam już nie wierzę w nic - zeszło ze mnie powietrze po ostatnich wyczynach niechaj znowu Saldado wpuści
Już nie przesadzajcie to jest strona o Tottenhamie, to chyba wszystkie wywiady, ogólnie wszystko co jest związane z kogutami powinny się tu znajdować, nawet jeżeli są to denerwujące wypowiedzi zawodników. Noname ty masz swojego bloga więc nie pouczaj innych, twórz u siebie jak lubisz, a tutaj niech tworzą jak chcą. Mi się podoba to, że wstawiacie różne wywiady, jest taka możliwość, żeby wstawiać wraz z nagraniami z tych wywiadów?
a ja bym zagrał 4-4-1-1 z Eriksenem na podwieszonym pod Harrego, środek Benta i Mason, lawa Chadli, prawa Tysiak, obrona to jeden c*** kto zagra i tak będzie burdel, więc interpretacja własna ![]()
Radzio: te "newsy" tworzone są na siłę (pisałem o tym już kiedyś), dwuzdaniowe wypowiedzi graczy, które można by spokojnie dawać przed każdym meczem tej samej treści. Sens wypowiedzi jest niemal zawsze taki sam. Być może są ludzie, którzy to lubią czytać, być może wiara graczy ich podbudowuje. Dla mnie to tylko medialna szopka, która niewiele ma wspólnego z rzeczywistością. Realny świat to np. zachowanie Adebayora i "domowe tańce" a nie wywiady w których mówi to co należy powiedzieć. Żeby w trenowanie i zaangażowanie w grę był tak zaangażowany jak w fejdzbuka.
Zapowiedź meczu na moim blogu: http://dziennik-koguta.pl/wpisy-w-dzienniku/luty-2015/Capital_One_Cup_Final/
A czemu tak ze skrajności w skrajność Radku? Albo co się da albo nic. Dodawaj, wszyscy się ucieszą ale bez tych "musimy wygrać". Apelowałem o to już x razy, lecz bez skutku. To tylko podsyca wkurwienie po przegranej. Nie wiem, może ty tak nie masz ale mnie to wkurwia... i zapewne nie tylko mnie.
Radzio, ja wiem że statystyki ale weź przestań to wstawiać. Śmieszne to było jakiś czas temu a teraz to jest żałosne. Co do tego rzekomego braku wyboru, żeby oni nie mieli innego wyboru to byśmy co roku grali w LM a nie wypadali z niej jak ostatni nieudacznicy we frajerskie sposoby. Wybór jest zawsze, tylko pytanie czy im się chce.
zawsze jest wybór drogi Nacerku... nie spierdolcie tego ![]()